iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

Drogi Śnięty Mikołaju - zakochanie poproszę

Drogi śnięty Mikołaju.

Dlaczego śnięty zapytasz?

Bo coś ostatnio słabo działasz.

Mam nadzieję drogi Śnięty Mikołaju, że w tym roku będzie inaczej.

Bo w tym roku, drogi Śnięty Mikołaju nie chce kasy, biżuterii, książek ani ubrań.

W tym roku chce dostać zakochanie.

Jakbyś nie wiedział drogi Śnięty Mikołaju to zakochanie jest to stan emocjonalny, którego nigdy nie czułam

Aha.

Drogi Śnięty Mikołaju to nie musi być odwzajemniona miłość - ja po prostu chce się tak mocno, z całych sił zakochać.

                                                                           Twoja LuLu.

Komentarze (5)
Satanistyczna reklama lotto!

Tak.

Reklamy Lotto, jak nigdy są dobre.

" Nie pozwól żeby ktoś zgarnął Twoje marzenia"

Ciekawa jestem czy ten kto wymyślił spoty i główne hasło zdaje sobie sprawę, że jest to jedno z mott satanizmu ( wg LaVey'a)

Może sam jest satanistą, wszak wielu ludzi mających kasę jest satanistami.

Ciekawe co zrobi z tym R.Nowak?

www.youtube.com/watch

A tak na marginesie założyłam innego bloga.

grubasska.pinger.pl/

 

Komentarze (5)
Chłopak ze wsi byłby dla mnie parą!

Może się nie rymuje, ale za to jest prawdziwe :)

I tym razem rozmawiały trzy studentki, z których każda chciałaby za męża chłopaka ze wsi.

Dlaczego?

Jest jeden bardzo ważny powód.

Otóż mężczyźni (bo raczej takich szukamy) ze wsi są dużo bardziej pracowici i zaradni - oczywiście są wyjątki potwierdzające regułę.

Niemniej jednak jednogłośnie stwierdziłyśmy, że chcemy mężów ze wsi.

Każda z nas na dowód tego dawała przykłady.

Jedna ze studentek ma dwie siostry, siostry te mają mężów - informatyków. Jeden ze wsi, drugi z miasta. Ten z miasta ledwo żarówkę jest w stanie zmienić :)

Drugi przykład to tata jednej z nas, który w domu zrobi wszystko pomaluje ściany, zrobi altankę, bujawkę, położy płytki...

Chłopak ze wsi żadnej pracy się nie boi!

Niech ktoś mi teraz powie, że faceci z miasta są lepsi! Nie uwierzę, za nic w świecie.

Także chłopak ze wsi byłnby dla mnie parą!

Z głośniów leci: Agnieszka Chylińska - Winna

Komentarze (2)
Nadużywanie władzy przez szalóóóne staruszki.

Nie staruszków, tylko właśnie staruszki.

Panowie są zdecydowanie spokojniejsi.

Natomiast staruszki to plaga.

Szalóóóne :)

Wpychają się w kolejki bez słowa.

Ostatnio wepchała mi się taka, ale myślę sobie OK, kupuję jedną rzecz to niech ma satysfakcję:)

Tyle że, ona poprosiła  kasjerkę o przyniesienie tego, tamtego.

A ja stałam jak ta pinda.

Te chrząkanie w autobusach nad głową i to zazwyczaj wtedy jak jest pełno wolych miejsć - bo ona właśnie chce usiąść tam gdzie ja. :)

Jak juz mówiłam szalóóóne.

PS Właśnie oglądam Boston Public i na swoją obronę powiem, że oglądam ten serial tylko dla tego, że kocham Harveya Lipschultz'a.

Komentarze (2)
Teraz ja wystawiam oceny wykładowcom!

Dziś na uczelni, zaraz po egzaminie ( oczywiście zdałam na 5) dostaliśmy ankiety do wypełnienia.

Ankiety dotyczyły wykładowców.

Czekałam na coś takiego!

Wreszcie mogłam wynagrodzić naprawdę dobrych i uczciwych wykładowców i napisać coś-niecoś o tych co sobie wszystko olewają, stawiają same tróje i tylko zbierają kasę - i to nie mało, bo to uczelnia prywata.

A skoro płacę - to wymagam!

Jeden jest taki, że czwarty semestr mamy z nim zajęcia - każde o innej tematyce - a on cały czas to samo gada i mówi, że jesteśmy gorsi od JEGO studentów z uczelni publicznej - WON MI STĄD DZIADU!

Nawychwalałam się za to wykładowce, dzięki któremu chce mi się żyć. To znaczy facet naprawdę motywuje i po jego wykładach czuję się silniejsza i pewniejsza siebie.

W sumie notka o niczym.

Z głośników leci : Z kopyta kulig rwie - Skaldowie

Komentarze (6)
I będzie śnieg dla Willow i do tego brryyy

O ile dobrze pamiętam to Willow pytała się "gdzie jest śnieg?"

Niestety marzyła o nim za bardzo i za często, bo właśnie nadciąga do nas fala 20 stopniowych mrozów - co niewątpliwie przyniesie śnieg :)

Niby fajne, bo bałwana będzie można zrobić.

Tak to jest z tymi marzeniami, że jak już się spełniają to nie do końca tak jak to sobie wymarzyliśmy, bo Willow  nie chciała "wichur, ślizgawicy, chlapy czy przesadnych mrozów", a właśnie na to się zapowiada :)

Także od czwartku trzeba wyciągnąć babcine pantalony i ruszać robić orły na śniegu!

 

Komentarze (6)
Lecz żyj - raz - przecie!...

Znajomi dziwią się, że zawsze jestem uśmiechnięta, wesoła, pełna energii.

Pytają się jak to możliwe.

Odpowiadam im, że ja po prostu żyje.

Staram cieszyć się każdą chwilą.

Porażki i smutki - owszem są, ale one szybko mijają i ŻYCIE znowu JEST PIĘKNE!

Staram się żyć tak, aby nie żałować nawet sekundy, wszak:

"Co mnie nie zabije, to wzmocni" - to właśnie zdanie chce mieć wygrawerowane na grobie  - uświadomiłam wszystkich, więc mam nadzieje, że jak już kiedyś padnę, to moja ostatnia wola zostanie spełniona.

Szkoda czasu na smutki, życie jest tak krótkie, a później nie ma nic...

 

Komentarze (4)
Ucieli babci nogę :(

Smutne, ale niestety prawdziwe.

Mojej babci właśnie ucieli nogę powyżej kolana.

Powód : cukrzyca.

Zaczęło się od palcy, które musieli amputować, a teraz jeszcze to.

Najgorsze, że babcia jeszcze nie wie, bo jeszcze się nie wybudziła.

Mieli jej amputować tylko stopę, a skończyli nad kolanem.

Kurczę.

 

Komentarze (6)
The Kelly Family

Z głośników leci:

No właśnie nie mogę się zdecydować!!!!!

Odkopałam stara kasetę mamy z jednym utworem The Kelly Family i koniec.

Wystukałam w YouTube i zamarłam.

Słuchałam ich jak byłam mała, bo słuchała ich mama.

A dziś pokochałam ich na nowo i nie mam pojęcia co mam puszczać bo wszystkie piosenki są po prostu CUDOWNE!!!!!!

I co ja mam począć.

Pamięta ktoś ten zespół?

Koniec idę słuchać dalej.

 

Komentarze (4)
Nie nadstawiaj drugiego policzka, tylko walcz!
Z głośników leci: Agnieszka Chylińska - Winna
  • Nie nadstawiaj drugiego policzka, tylko walcz!


    Mniej więcej to zdanie od zawsze powtarzali mi rodzice.

    Nigdy nie kazali mi chować głowy w piasek.

    Zawsze kazali oddawać jeżeli ktoś mi coś zrobi.

    I w tym miejscu dziękuje im za to.

    Zaczęło się w czwartej klasie szkoły podstawowej, kiedy to mnie i trzy inne dziewczyny przeniesiono do klasy najlepiej rokującej.

    I zaczęło się.

    Byłyśmy nowe.

    Po bezsensownych staraniach nauczycieli rodzice powiedzieli, żebym po prostu oddawała.

    I pomogło.

    Jak uderzyli - oddawałam.

    Jak obrazili - oddawałam.

    Jak opluli - opluwałam.

    I w końcu skończyli.

    Niestety nie wszystkim się udało, ta co przepraszała za to że wchodziła im w drogę musiała się przenieść.


    Bo atakuje się zawsze tego, który jest niepewny i kroczy niepewnie pośród ciemności.

    Osoba idąca niepewnie i rozglądająca się wkoło sama ściąga na siebie nieszczęścia.

    Rodzice zawsze kazali mi chodzić z podniesioną głową.

    Pewnym krokiem iść w ciemnych uliczkach.

    I do dziś jeszcze nikt mnie nie zaatakował, a nie raz zdarzało się, że musiałam przechodzić przez grupę niezbyt przyjaźnie nastawionych osób, które zaczepiały osoby idąca za mną i przede mną.

    Nie chce się tu chwalić, bo nie ma czym, bo w każdej chwili może się znaleźć ktoś, kto mnie zaatakuję,

    Chcę tylko powiedzieć, że watro chodzić pewnym krokiem z podniesioną głową, że warto czasem się postawić.

    Jeszcze tylko jedno.

    Pamiętam jak w gimnazjum postawiłam się największemu i najgroźniejszemu chłopakowi w szkole. W środku trzęsłam się cała, stojąc przed chłopakiem wyższym i większym ode mnie dwa razy. Jednak cały czas patrzyłam mu się w oczy. Powiedział wtedy, że dostanę w mordę. Odpowiedziałam - wal śmiało ! - a w myślach układałam słowa, które powiem jako ostatnie.

    I wiece co?

    Odszedł.

    I miałam z nim spokój.

    A był najgorszy z możliwych.

    Teraz to on jest ode mnie o dwie głowy niższy.

    yle="font-size: 12pt;">Nie nadstawiaj drugiego policzka, tylko walcz!
Komentarze (5)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 |
Najnowsze wpisy
2010-11-24 23:20 Pamiętacie?
2010-06-17 18:40 Słowo
2010-06-11 13:17 I znowu ja.
2010-04-27 12:18 ...
2010-04-10 18:02 Zbigniew Herbert
O mnie
Luiza21

Gruba miłośniczka hororów i filmów kostiumowych. Ceniąca szczerość i uczciwoć. Interesująca się magią i TAROTEM. Każdy anioł kiedyś spadnie, dobrze że nim nie jestem LT

Mój profil w iWoman.pl