iWoman.pl iWoman.pl

przejdź do listy blogów przejdź do serwisu

LogowanieRejestracja

Wróciłam

Po wielu dniach nieobecnoci i nie ineresowania się TAROTEM ( z lenistwa) powracam. Już wkrótce kolejna karta.

Komentarze (0)
Prowadzenie samochodu nie jest dla kobiet

Z głośników leci: Włóczykij ; Janusz Panaswicz

Jednak baba za kierownicą to nie jest dobry pomysł . Prawko zdałam pod przymusem rodziców za 6 czy 7 razem, nie pamiętam dokładnie. Miało to miejsce jakieś półtora roku temu, natomiast za kierownicą od zdania prawka siedziałam 5 razy. Dziś był ten piąty.

Wsiadłam i nic. Musiałam chwile pomyśleć, który pedał do czego służy, na niewiele mi się to jednak zdało ponieważ tak za nic nie mogłam wcisnąć jedynki. Po pewnym czasie olśniło mnie i jakoś dałam radę ruszyć, pomyślałam więc jakoś to będzie. Jakże się myliłam.

Postanowiłam zrobić rundkę dookoła, żeby zobaczyć czy powiedzenie tatusia R22;Jak trzeba będzie, to wsiądzie i pojedzie; sprawdzi się w praktyce. Otóż informuję: nie sprawdziło się.

Absolutnie nie mogłam zapanować nad autem, które za nic miało sobie to, że jestem kobietą.

Jechałam zbyt blisko krawężników, nie wiedziałam jak to leciało z tymi kierunkowskazami, skręcałam za wcześnie, lub za późno, ba nawet nie potrafiłam wyłączyć radia.

Kidy już zrobiłam kółeczko i stanęłam ulżyło mi jak nigdy.

Nigdy więcej samochodu, prawko potnę i spalę, żeby nie kusiło.

Podziwiam wszystkie kobiety, które potrafią zapanować nad tą bestią (patrz moja mama).

Na domiar złego dziś ojciec kupił mojemu 16-letnimu bratu ścigacza. Kolor śliczny czerwony. Brat nie powinien się zabić biorąc pod uwagę to że lepiej jeździ autem niż ja( zresztą on lepiej jeździł samochodem ode mnie jak miał 10 lat, niż ja teraz).

W mojej głowie po zobaczeniu tego cuda przemknęła pewna niebezpieczna myśl R22; A może Prawko na motor? . Nie wiedzieć czemu, bo przecież moja ciocia ma motor i jeździ nim często, a ja jeszcze nigdy nie miałam takich myśli. Może motory są moim przeznaczeniem? Powiem szczerze, że jazda samochodem mnie nie kręciła nigdy, mama zapisała mnie na kurs sama, niespodziewanie, w czasie kiedy ja myślałam że ona już dawno zapomniała i dała mi spokój.

Tak, jazda motorem jest chyba moim przeznaczeniem.

Trzeba w życiu spróbować wszystkiego, dobrze jednaj że przygodę z prowadzaniem samochodu mam już za sobą.

Tak przyznaję się ku uciesze większości facetów ( w tym egzaminatora, na którego trafiłam za drugim podejściem, a który po egzaminie ze śmiechu turlał się po chodniku), jazda samochodem to jednak domena mężczyzn. I chwała im za to. Znajdę sobie jakiegoś umięśnionego szofera i będę najszczęśliwszą kobietą na świecie.

Pomedytuje dziś nad GŁUPCEM R11; czas wziąć się za tego TAROTA.

Z głośników leci: Agnieszka Chylińska - Winna

 

Komentarze (0)
Coś niecoś

 

Z głosników leci: Nightwish - while your lips are still red

Patrząc na mnie z boku widać jedynie wielki brzuch i ogromne dupsko. Jednak ja KOCHAM SIEBIE, taką jaką jestem. Chwilowo nie zamierzam gubić zbędnych kilogramów, chwilowo zamierzam określić swój styl.

Ciągle waham się czy chce być ciągle dzieckiem, czy już kobietą. Czy dalej chcę nosić czarne, wygodne ciuchy, czy kolorowe fatałaszki i buty na obcasie.

Na ostatnim rajdzie ze znajomymi po lumpeksach, pod wpływem dziewczyn kupiłam wściekle czerwoną kurtkę\żakiet na wiosnę. Jeszcze nie wiem czy się przełamie i ją założę – choć muszę przyznać, że wyglądam w niej świetnie.

21 lat, to taki dziwny wiek. Dorosła osoba, odpowiedzialna za siebie i mała córeczka rodziców ( zwłaszcza, że ciągle płacą za moje studia i mieszkam z nimi).W życiu żałuje jednego, tego że nie zawsze będę mogła być dzieckiem biegnącym ze skaleczonym palcem do babci, a czas i pieniądz staną się częścią mojego życia.

Dzieci maja cudowne życie, nie wiedzą co to czas, co to kasa, co to wyścig szczurów. Mądrzejszy, większy, silniejszy, bogatszy, ładniejszy…

JA jednak ciągle czuje się dzieckiem, nie chce wiedzieć że czas leci, że kasa rządzi światem, że ktoś jest ode mnie większy, silniejszy, ładniejszy.

Ja ciągle wierze, że jestem pępkiem świata, gdzie wszyscy są równi.

Z głośników ciągle leci Nightwish, ale tym razem: wish i had an angel

 

Komentarze (0)
1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 |
Najnowsze wpisy
2010-11-24 23:20 Pamiętacie?
2010-06-17 18:40 Słowo
2010-06-11 13:17 I znowu ja.
2010-04-27 12:18 ...
2010-04-10 18:02 Zbigniew Herbert
O mnie
Luiza21

Gruba miłośniczka hororów i filmów kostiumowych. Ceniąca szczerość i uczciwoć. Interesująca się magią i TAROTEM. Każdy anioł kiedyś spadnie, dobrze że nim nie jestem LT

Mój profil w iWoman.pl